Jakiś czas temu zakupiłem koksa i zastanawiałem się co z nim zrobić? W głowie zrodził mi się pomysł na małą przeróbkę tej postaci. Mianowicie lewą nogę odciąłem i za pomocą pina zamontowałem w innej pozycji "zamachowej" następnie wykorzystałem trochę szpachli modelarskiej i zrobiłem ochraniacz na kolano, które miało wyglądać jakby zrobione z jakiegoś kawałka blachy. W lewej ręce Koksu dostał nektar bogów- czyli bimber z proteinkami. Do dopełnienia całości trzeba było dorwać jakiegoś biednego piechocińca, który posłuży za worek bokserski. Oczywiście znalazł się nam ochotnik.
Tak to wygląda mniej więcej. Czekam na wasze opinie i rady.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńfajnie że już kombinujesz z modelami :)
OdpowiedzUsuńwrzuć na forum NST foty i napisz jakimi kolorami malowałeś poszczególne elementy to ci opisze co i jak poprawić;>
Dobry pomysł, następnym razem napiszę jakich farb :)
OdpowiedzUsuń